Odnosząc się do artykułu, właśnie takich ludzi potrzeba nam w rządzie, którzy potrafią spojrzeć na temat z perspektywy. Wyciągnąć wnioski i zrobić bilans zysków i strat. Na górnictwo nie można patrzeć z perspektywy 2 czy 5 lat ale minimum 10. Jeszcze sprawa niezależności energetycznej, węgiel jest towarem strategicznym dla państwa i uzależniając się od dostaw z zew. tracimy swoją suwerenność.