Zarząd i Związki mają swoje za uszami. Powinni się zmienić, im szybciej tym lepiej. Chętnie zastrajkuję. Samo upieranie się na Prezesa nie ma najmniejszego sensu. Jeszcze ze dwa tygodnie strajku i może dostaniemy innego oszołoma sterowanego z Warszawy, nic to nie zmieni. Prezes dostanie odprawę i ciepły stołek w radzie nadzorczej(byle nie w JSW!). Panowie Związkowcy, zjednoczcie się w dwie , trzy organizacje. Pokażcie, że górnik potrafi. Reszta do węgla od zaraz!!!!