Cały dzień się ukrywali później znaleźli się w Świerklanach żeby po przyjeździe Szczygłowic przerwać negocjacje i oznajmić że jada do siedziby spółki gdy zapadał zmrok. Rozumiem że był to sygnał aby wszystkich ściągnąć przed siedzibę wieczorową porą po całym dniu napięć poszukiwań rozmyślań i niepewności w celu.......?