Nawet gdyby Pan Zagórowski stracił posadę, to niczego nie zmieni przy dzisiejszych kosztach eksploatacji i cenach węgla jakie są na rynku. Potem znów powtórzy się to samo hasło: ,,Mądry Polak po szkodzie" jak już nie będzie czego ratować.
Nawet gdyby Pan Zagórowski stracił posadę, to niczego nie zmieni przy dzisiejszych kosztach eksploatacji i cenach węgla jakie są na rynku. Potem znów powtórzy się to samo hasło: ,,Mądry Polak po szkodzie" jak już nie będzie czego ratować.