na wiecie ludzie rozumieją, że gdy cena surowca spada, zmniejsza się zysk, stąd "wygaszanie" wstrzymanie wydobycia. U nas ciemnogród, związkowcy widzą ratunek w zwiększonym wydobyciu;) wyjaśniam więc: PRZYCHÓD ZE SPRZEDAŻY WĘGLA > KOSZTÓW STAŁYCH = ZYSK cena węgla spada, muszą za tym iść cięcia kosztów, by zachować ww proporcję!