gdy jsw miało gigantyczne zyski parę lat temu, to płaciło wszystko co warszawka chciała, wszelakie machloje, łatała dziury w budżecie i wszystko pięknie pasowało, a teraz gdy trzeba by było poratować to kasy niema, warszawioki przepierd0$%^y wszystko, rozeszło sie po kapsach po łapowkach i nima, gorole zasrane