Wydaje mi się, że kontrahenci zobligowani są gromadzeniem odpowiednich zapasów węgla zgodnie z odpowiednimi zapisami w polski prawie. Ponadto może to być również gra psychologiczna, że nie ma węgla i baterie zostaną zniszczone. Wg mojej wiedzy, zapasy mogą być odpowiednie jeszcze na wiele dni, tylko kontr. się zabezpieczają z wyprzedzeniem przed taką sytuacją.