Komentarz do artykułu:
Górnictwo: w KHW kolejna runda rozmów ze związkami

Po pierwsze to zabrać ratownikom jubilaty co trzy lata. Po drugie związkowiec utrzymuje się ze składek, a z kopalni ma dniowki pańskie, a nie z nadsztygara. Po trzecie dyrektor decyduje sam co chce kupić i gdzie. Po czwarte skasować rolki, które są tylko dlatego że planowanie produkcji i dyrekcja nie potrafią nic przewidzieć. Każda rolka wypłacona to ci ludzie powinni chodzić bez wypłaty. To jest reforma i realna pomoc, a nie bzdety.