Skoro działacze związkowi tak dobrze znają się na fedrowaniau i prowadzeniu działalności dużej firmy to czemu nie startują w konkursach na prezesów firm górniczych? Aktualnie mają pole do popisu w Nowej Kompanii Węglowej Widocznie najlepiej "doradzać" co zresztą potrafi każdy polak w każdej dziedzinie umie naprawiać wszystkich i wszystko tylko nie samego siebie.