Udziałowiec, wiesz, ludzie na kopalni to nie barany, którym można wszystko wmówić, związki zawodowe są nie tylko w Polsce, bo i w innych krajach Europy (mowa o unii, gdybyś nie kumał) Gdyby nie związki, które są na bieżąco w tym co się dzieje w spółce, to ty byś buraku, orał na polu. A akcje spadają od momentu wejścia spółki na giełdę, ktoś ma w tym plan, pytanie tylko po co?