Nie my się zgodziliśmy na limity a premier Kopacz się zgodziła i to dzięki niej będziemy mieli o 30% droższy prąd, ale może w końcu minie okres wzmożonej aktywności słońca, z którym mamy teraz do czynienia i przejdziemy do okresu zmniejszonej aktywności, no i może w końcu się naród zorientuje, że się nas dla interesów wielkich UE (Niemcy z OCE i Francuzi z energetyką jądrową) zwyczajnie okłamuje i okrada.