Na przeróbkach ludzie zapierniczają po kilku stanowiskach bo brak ludzi jak zgonione psy,ale co tam można ich wywalić na zbity pysk bo Warszawiakom tak pasuje!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!Tak niech lepiej dopłacają do cwanych frankowiczów.A kredytobiorcy złotówkowi niech zdychają bo pracodawca marnie płaci.