to chore, że sięgają do kieszeni najmniejszych. Złodzieje z zarządu mają pensje niewiadomo jak wysokie do tego kręcą na każdym kroku. Kolejnym nieporozumieniem jest wspieranie choćby Jastrzębskiego Węgla. Spółka nie ma pieniędzy na wynagrodzenie(tak 14-tka to nasze wynagrodzenie z funduszu płac!) a rocznie ponad 11 mln przeznacza na siatkówkę. I przede wszystkim ukrócić biurokrację, a nie, że w jednym biurze siedzą 4 kobity od niczego...