Propozycja dla kazdego zwiazkowego madrali: zostan pracodawca ktory "powaznie traktuje i na nalezytym poziomie wycenia prace swoich pracownikow". Przekonaj sie jaki to luksus i kokoksy, a potem zmierz sie ze zwiazkami, stajac po tej drugiej stronie... Jesli pracodawca ma raj, czemu do niego nie idziesz? Malo programow unijnych na zalozenei wlasnej firmy?