Komentarz do artykułu:
Porozumienie z górnikami - historyczne

Przeraża mnie wszędobylski pijar pojawiający się jak grzyby po deszczu. Nagle pisze się historia naprawy sektora górniczego, wszystko cacy, hurraoptymizm, a do tej pory nie zostało nic zrobione. Porozumienie porozumieniem, ale dalej nierozwiązana kwestia przerostu administracyjnego w centralach spółek górniczych(KW,KHW,J SW), obsadzanie wysokich stanowisk przez polityków PO i PSL, zmniejszenie liczby związków do góra 4-5 i nie utrzymywanie ich przez pracodawców(powinny same się utrzymywać) itd...