chłopaki wyjeżdzajcie już z dołu, idźcie się zobaczyć z rodzinami, bo jak sami widzimy to już jest dawno podpisane. Grunt że mamy robote, alokacja to mniejsze zło. Damy rade! olewam te emeryckie związki, kilkanaście na kazdej kopalni - sami nie potrafią sie dogadać w żadnej kwestii, ale do reformy górnictwa pierwsi. My już wam dziekujemy. Fala wypisów ze związków was zrujnuje darmozjady - szychty dołowe, panowie życia i śmierci - pożal się Boże. BYE