Żadnych kopalń zamykać nie trzeba wystarczy parę prostych ruchów: usunięcie na emeryturę tych którzy dawno posiadają uprawnienia a dalej siedzą na kopalniach a dołu już dawno nie widzieli, usunąć jak będzie potrzeba większość administracji która i tak nic nie robi przez cały tydzień, a do tego przychodzi w soboty do pracy żeby nic nie robić i brać pieniądze, zmodyfikować ustawę o zamówieniach publicznych która jest beznadziejna i zamiast kopalnia kupować śruby za 50 groszy sztukę, kupuje za 5 zł