Zanim analityk coś powie, to niech najpierw przedstawi swoje kwalifikacje. Jego doświadczenie w pracy w spółce na stanowisku dyrektora finansowego, głównego księgowego, dyrektora czegokolwiek. W innym przypadku z całym szacunkiem dla niego niech zamknie się i nie odzywa. Niech pokaże, że był odpowiedzialny za restrukturyzację czegokolwiek, że zarządzał 4000 ludzi itd. itd. Miejcie trochę szacunku redaktorzy do samych siebie. Za chwilę przyprowadzicie przedszkolaka, żeby swoją opinię wydał.