Coś mi sie widzi, że rządowa mafia wogóle nie patrzy na strajki i manifestacje. Kopacz wychodzi z założenia, że strajkujecie na własny koszt a poczujecie w kieszeni. Dobrym przykładem jest kop. soli Solino. Wogóle cisza na ten temat, a akcja trwa kilka miesięcy. Tu trzeba radykalnych rozwiązań. Związki tego nie zorganizują. Załoga sama tam pojedzie. Zdesperowana