Coś mi się wydaje , że strona protestująca zaczyna , mówiąc kolokwialnie, wymiękać. Niedobrze, ponieważ skończy się to jak zwykle "parą w gwizdek"?
Coś mi się wydaje , że strona protestująca zaczyna , mówiąc kolokwialnie, wymiękać. Niedobrze, ponieważ skończy się to jak zwykle "parą w gwizdek"?