Tak czytam i oczom nie wierze - napisali gliwickiej kopalni sosnica-mokoszowy, a tak z zupełnie innej beczki - gdyby nie połączenie tych dwóch kopalń dzisiaj jedna z nich by istniała. Zgadnijcie która? w każdym bądż razie było by gdzie alokacje zrobić, a nie teraz wszyscy na bielszowice i halembe.... ciekawe jak długo pociągnie zakład z przerosniętą kadrą..... wszystko już jest odgórnie zaplanowane - 2020 rok koniec górnictwa. pozdro