Widocznie rządowi zależało na zerwaniu rozmów i poniedziałkowej zadymie na Śląsku. Jak coś nie wyjdzie, to będą mogli powiedzieć, że wszystkiemu winne te związkowe warchoły.
Widocznie rządowi zależało na zerwaniu rozmów i poniedziałkowej zadymie na Śląsku. Jak coś nie wyjdzie, to będą mogli powiedzieć, że wszystkiemu winne te związkowe warchoły.