no panowie zwiazkowcy pojda, pogadaja,najedza sie, wyjda i powiedza ze nic nie da sie zrobic, bo przeciez oni juz maja posadki zapewnione. LUDZIE JAK TO MOZLIWE: od czerwca miesiac w miesiac zwiazki rozmawialy z rzadem o programie naprawczym dla KW, minelo pol roku i mowia ze nic nie wiedzieli o planach zamykania kopaln? Przeciez to farsa!