Niech związki jada gdzie chcą. Tylko ma być spokojnie, a kto będzie burzył, czy palił opony - do paki i dupna grzywna. Nawet na Śląsku nie ma przyzwolenia dla darmozjadów i burdelarzy. Związki powinny zostać usunięte z terenów/siedzib pracodawców i same płacić płace swoim szefom i za wynajem pomieszczeń na swoje potrzeby ( i to wg realnych stawek!)