Buraki ze związków schowajcie sobie dumę w gumowce (jeśli je jeszcze macie na łaźniach) i zaproście pełnomocnika na rozmowę na Śląsk i dogadajcie się bo w takiej sytuacji nie da się pracować. To jest chor tyle miesięcy zmarnować a firma upada na ryja. Wy macie ustawioną przyszłość albo emerytury albo firmy około górnicze, a szary pracownik ma już dość tej sytuacji.