Zgadzam się zarobki nie są wcale dobre ale z perspektywy innych miejsc pracy na Śląsku to nie są aż tak małe... a co do Twojego pytania do makoszowy to wiesz też nikt nie daje im gwarancji że zachowają miejsca pracy... Myślę że gdyby dali to na piśmie że znajdą prace w innej kopalni to nie było by całego strajku a to logiczne że część będzie musiała odejść...