Brzeszcz nie zlikwidują, prywaciarz kupi tą kopalnie i będzie zbijał kokosy przez 30 lat wydobywając w palem w tyłku 1,5 mln rocznie przy zatrudnieniu 1600 ludzi, i będzie miał na czysto jakieś 50 mln, do tego sprzeda metan za 20 mln albo wyprodukuje prąd i będzie miał drugie 50 mln. Po co likwidować coś potencjalnie dochodowego? A może zlikwidują na dwa lata i później ktoś otworzy na nowo, no problemo :)