Niestety ale jak może być dobrze w polskiej gospodarce skoro kolejny raz Ministrem Gospodarki jest osoba z koalicji czyli z PSL. Jak byle jaki rolnik może mieć pojęcie o przemyśle ciężkim i wydobywczym. Ja uważam, że znikome. Jak to może być, że Min. Gosp. przyjeżdża na śląsk tylko na barbórki. Sorry ale nie o to chodzi. Doradcy ministra to zapewne również małorolni chłopi (bo z koalicji). W siedzibie K.W pracuje ok. 950 osób i co robią ? Nic.