Do: ar3, niki Nie masz zielonego pojęcia ile zarabiam, z mojej pensji idzie też połowa na składki. Więc nie pisz, że płacę marne składki nie wiedząc ile zarabiam. Poza tym nie oszukujmy się ZUS ewidentnie stwierdza i jest to logiczne, że do emerytur i rent górniczych dopłaca się znacząco więcej niż do przeciętnego emeryta. Co do kolejarzy to doskonale o tym wiem, że pobierają ekwiwalent za węgiel z budżetu Państwa, ale to nie jest żaden argument. Panowie górnicy, przestańcie się w końcu szczycić jakie wy to wielkie składki wpłacacie do ZUS. Tylko ile pobieracie później z ZUSu. Dla mnie osoba na najniższej krajowej jest bardziej dochodowa z punktu widzenia ZUS niż każdy górnik przechodzący na emeryturę po 25 latach. !!!Kompania Węglowa ma odroczoną płatność zaległych składek ZUS od lipca 2014 roku do końca 2015. Za długi KWK Kazimierz-Juliusz wobec ZUS zapłacili również podatnicy, więc takie to jest na razie płacenie składek do ZUS przez górnictwo!!! Panowie i obrażanie mnie, że robiłem u Niemca za szmatę to trochę jakby wam argumentów brakowało bo gdy kończą się argumenty to zaczyna się obrażanie. Ponadto pracuje cały czas od początku w Polsce i doskonale jestem zorientowany jakie składki odprowadzają górnicy, mam ich zresztą wielu w rodzinie (również emerytów) i nie są one wszystkie wcale wyższe niż moje. Mam ojca, który pracował na kopalni ale na powierzchni i też mu zabrali węgiel 3t. Ponadto tak dla uściślenia nie jestem wcale za odebraniem wszystkich przywileji górnikom, należy wziąść się za administrację na kopalniach, odprawy i wynagrodzenia prezesów, przywileje inspektorów z WUG, kradzieże węgla na kopalniach, koszty atestów wydawanych na częśći i materiały do kopalń. Panowie górnicy z całym szacunkiem dla waszej ciężkiej pracy ale: Kopalnie Państwowe nigdy nie będą dochodowe! Prywatyzacja jest nieuchronna.