Siedzą tylko ci którzy niezłą kase biora, np na Marcelu w kadrze i zarabia przeszlo 180 tys rocznie, wycieczki tylko organizuje, chodzą od biura do biura żeby następna zorganizować i kase z socjalnego wyciągnąć. Robotnicy idą na emeryturę, ale ci na stolkach to się trzymają rekami i nogami bo jak by zyli bez takiej kasy, pewnie z głodu by umarli PASIBRZUCHY, NIEROBY