A co ze związkowcami? Każdy swój komputer, sekretareczka. Prawda jest taka, że kopalnie upadną a związki nadal będą. Czemu MY wszyscy wiemy, co zagraża przyszłości górnictwa, a ONI nadal nie wiedzą? Albo ktoś podejmuje rozsądne kroki i mówi jak jest, albo wszystko utopi się w tym bagnie.