Po przeczytaniu artykułu przychodzi do głowy tylko jedno. Centrum Smitha charakteryzuje bardzo niskie kompetencje i dlatego nie uprawnia ich do wypowiadania się w tej kwestii. Kogo jeszcze uruchomi Pani Kopacz, żeby podkopać autorytet górników. To, że system płacy jest anachroniczny nie jest powodem kryzysu w górnictwie a jeśli ktoś tak myśli to jedynie świadczy o jego naiwniactwie i niskich kompetencjach.