Widzę piękną nagonkę na górników. O ponad trzydziestu podatkach nałożonych na górnictwo się już nigdzie nie wspomina a jest to bardzo dużym obciążeniem. Do tego dochodzą absurdalne ceny części i materiałów, które są potrzebne kopalniom. Ludzie myślą, że górnik zarabia po 6 tysięcy a jest to tak samo liczone jak średnia krajowa, każdy pojętny wie o co chodzi. Wysokie odprawy dla zarządu, którymi można by wypłacić za pracę kilkaset pracowników. Każdy się pcha do koryta!!!