Pierwszymi klientami, jakich przywitał ten pan 25 lat temu, byli pijawki z Banku Światowego. Udzielali nam pożyczek, w zamian L Balcerowicz prywatyzował (wyprzedawał) za bezcen polskie firmy i rynek zbytu. Pytanie: co dzisiaj Polska z tego ma?
Pierwszymi klientami, jakich przywitał ten pan 25 lat temu, byli pijawki z Banku Światowego. Udzielali nam pożyczek, w zamian L Balcerowicz prywatyzował (wyprzedawał) za bezcen polskie firmy i rynek zbytu. Pytanie: co dzisiaj Polska z tego ma?