To co się dzieje w tej firmie to woła o pomstę .... zarobki minimalne, w ratach. Pierwsza 10-tego druga nigdy nie wiadomo. Ubrań roboczych, gumowców czy narzędzi każą samemu " naruchać". Kartek nie ma równy ROK a ostatnie które były w zeszłym roku i tak nie szło nigdzie zrealizować bo sklepom nie popłacili. Jak się jedzie do prezesa z pytaniem co z kasą to straszy policją. 90% zatrudnionych to emeryci ktorzy sie o kasę nie odezwią bo mają swoje emerytury i mają z czego żyć a młodzi ???