To niech się wezmą za emerytów-związkowc ów którzy pozałatwiali sobie kolejne kadencje (immunitety na 4 lata) w zarządach związków zawodowych - wybory były jesienią tego roku. We wszystkich związkach pełno jest dziadków leśnych, którzy są nietykalni ze względu na pełnione funkcje w związkowych strukturach - nie do zwolnienia.