Informacja o przesunięciu ogłoszenia szczegółów restrukturyzacji na nowy rok może świadczyć, że rzeczywiście chcą się wziąć za nas ostro i nie chcą rozrób przed świętami. Pierwotnie informacja miała pojawić się około 11 grudnia, trzy tygodnie po powołaniu Pełnomocnika. Gdyby miało iść ugodowo, dawno powinno zapaść parę kluczowych decyzji zarówno organizacyjnych jak i finansowych. Pozostało maksymalnie skłócić załogi kopalń co w przypadku S-M już się udało.