Komentarz do artykułu:
Górnictwo: co dalej z Sośnicą-Makoszowami?

ale prawda jest taka, że dopóki dyrekcja nie chce Makoszów a kompanii nie interesuje generalnie co tu zostanie bo najpewniej zamknęli by całość to władze z ministrem Kowalczykiem nie będą znali prawdy o stanie naszej kopalni. i raczej nie ma się co spodziewać, że przejdzie wariant rozłączenia na osobne kopalnie bo wtedy Sośnica klęknie szybciej niż im się wydaje, bo bez węgla z Makoszów metanem nie zarobią na siebie.