Tak samo, jak nie ma pracy dla tych, co maja szkoły skończone....... starym WIECZNIE mało a młodzi pracy nie mają, pracują na zleceniach za głodowe kwoty, a jak rodzine założyć? Nic tylko uciekać z tego burdelu A komuchom tak mało że widziałem u siebie w pracy, bylo 2 emerytow, nie dość że emerytura+wypłata to jeszcze kradli miedź w takim stopniu, że ledwo plecaki potrafili podnieść, gdy oznajmiłem gościom że ich "popi...." że zwolnią nas wszystkich itd. To jedyne to usłyszałem iż im sie należy