Kopalnie nie mają pieniędzy, zwalniają ludzi,emerytom zabierają deputaty i dofinansowanie do wczasów a góra bawi się na całego czegoś tu nie rozumiem. Kim jest dla nich górnik czy emeryt? nikim zwykłym robolem który haruje na nich a by mieli lepiej-gorzej jak za komuny Szczęść Boże ale prawdziwym górnikom