Zawsze było jest i bydzie że zwykły robotnik to mo ino dzień wolny od pravy i w żadnych imprezach nie bierze udziału to tylko wyższr sfery bawią za pieniądze ciężko zarobione przez zwykłych pracowników
Zawsze było jest i bydzie że zwykły robotnik to mo ino dzień wolny od pravy i w żadnych imprezach nie bierze udziału to tylko wyższr sfery bawią za pieniądze ciężko zarobione przez zwykłych pracowników