Aby państwo nie musiało się angażować od przypadku do przypadku w "ratowanie" górnictwa powinno ograniczyć o połowę swoje żądania fiskalne względem górnictwa. Ale jeżeli w czasie nadpodaży węgla na rynkach światowych, gdy np Australia odciąża górnictwo z podatków by przetrwało te kilka lat problemów, Rosja dotuje swój węgiel...co robi Polska ? Zdziera jak za dobrych czasów 7 miliardów PLN Podatków co roku i wpuszcza taki dotowany, w dumpingowych cenach węgiel z zagranicy !