Ogłaszam wszem i wobec ze zamierzam stanąć do walki o fotel prezesa Kompani Węglowej. Na zastępcę powołam wieloletniego przyjaciela Adriana Mielnickiego. Oboje jesteśmy doświadczonymi pracownikami kopalń. Wiecie.. z nie jednego pieca się chleb jadło! Pragnę pozdrowić wszystkie panie na ul. Francuskiej w Katowicach i sztygara Biedronę! Liczę na WASZ głos!