Gratuluję związkom skuteczności. List do Warszawy z prośbą o odwołanie, mija trochę godzin i jest odwołanie. Warszawa oddała w końcu władzę w ręce rad robotniczych. To więcej niż autonomia dla Śląska. Brawo związki. Związki pojechały wcześniej do Warszawy jak miało nie być wypłaty w grudniu i wypłata będzie. Premier osobiscie to zagwarantowała. Dzięki wam już nigdy nie zabraknie nam pieniędzy na wypłaty! To cudny prezent na barbórkę.Chłopaki , czy pojedziecie jeszcze w tym roku po podwyżki.