Finansowo także trzeba się przygotować na poświęcenie w ramach rozsądku i potrzeby. Jeśli strona społeczna nie popuści to rzeczywiście słowa Tarasa nie będą pozbawione sensu. Niemniej jednak jako osoba odpowiedzialna za ratowanie spółki nie powinien mówić tego co powiedział. Dymisja za brak dotychczasowych "postępów" . Trzeba czekać do obiecanych trzech tygodni.