Ja się pytam - co się robi gdy np mamy nadprodukcję buraków lub kartofli ? Skup interwencyjny ? I to od prywatnych przedsiębiorców ? Teraz mamy rekordowo niskie ceny węgla na świecie, może tak będzie jeszcze rok, może jeszcze dwa lata...zamkniemy kopalnie i co potem ? Będziemy kupować drogi węgiel dla naszych elektrowni, bo teraz ot tak chcemy pozamykać kopalnie ? A może na czas kryzysu państwo powinno zmniejszyć obciążenia podatkowe dla górnictwa skoro skupu interwencyjnego nie będzie ?