A może rząd by pomyślał jak ulżyć w trudnych czasach górnictwu i nie tylko górnictwu, zamiast je dorzynać podatkami, opłatami etc etc. w wielkości łącznie > 7000000000 rocznie ! To politykę podatkową trzeba dostosowywać do warunków rynkowych a nie płace - zmniejszanie płac pociąga za sobą spadek popytu wewnętrznego czyli efekt przeciwny do zamierzonego ! Zmniejszyć obciążenia podatkowe dla górnictwa skoro ciężka sytuacja i węgiel na rynkach światowych tani, chyba to lepsze niż nowi bezrobotni ?