Do aaaa. Tyle, że tam była pełna dokumentacja dot. rozpoznania złoża już do wydobycia, za którą Bogdanka zapłaciła sporo pieniędzy i koncesja rozpoznawcza oraz występowanie o nią to był absurd. Australijczycy zastosowali proceduralny myk występując o koncesję na rozpoznanie i formalnie zamykając drogę Bogdance, a jakiś jełop z MŚ taki wniosek przyjął i narobił bigosu. Pewnie zrobili to w wyniku doradztwa Złotego Tarasa, który był ich (kangurów) konsultantem za ciężką kasę.