Chyba od początku zadaniem pana Mirosława Tarasa było zamknąć jak najwięcej kopalni, bo tego oczekuje od nas zachód. Chcą nam powcisckać awaryjne i małoefektywne turbiny wiatrowe żeby nas od siebie uzależnić. Swoje interesy w tym mają także Rosjanie, Australijczycy i inne kraje leżące na węglu. Jesteśmy łakomym kąskiem dla tych krajów bo puki co mamy prąd z węgla, ale żeby ich chytry plan wypalił muszą najpierw sprawić żeby nasze górnictwo przestało istnieć.