Panowie w komentarzu nr 40 i nr 39 podnoszą bardzo istotną kwestię - ciekawe dlaczego jest to ciągle (od wielu lat) okryte zasłoną milczenia zarówno przez praktycznie wszystkie ZWIĄZKI ZAWODOWE jak i przez media górnicze (na nettg też nic nie widziałem). Ci ludzie (wysokie stołki) są bezczelni, przykład: dostają polecenie od dyrektora wskazania osoby kompetentnej na swojego następce to z uśmiechem oświadczają ŻE TAKICH NIE WIDZĄ WŚRÓD SWOJEJ KADRY. I na emeryturę odejść NIE MOGĄ :)